piątek, 24 lipca 2015

Childhood


W dzisiejszych czasach mało kto spędza wolny czas na łonie natury, ludzie wolą jechać do galerii handlowej czy do kina, restauracji. Jednak czasem potrzebne jest człowiekowi to by poczuć tę bardziej dziką naturę, nie w miejskim parku. Czasem nie są potrzebne
wielkie czy drogie rzeczy by się poczuć szczęśliwym, wystarczy się położyć na trawie, popatrzeć w gwiazdy, popływać w rzece. Kiedyś codziennym otoczeniem ludzi były drzewa, zwierzęta; dzisiaj, kiedy tak nie jest, bo otaczają nas rosnące budynki czy korki na ulicach, to samemu musimy znaleźć to miejsce gdzie nasz organizm będzie mógł odpocząć. 
Dla mnie takim odpoczynkiem jest na przykład udział w spływie kajakowym, skąd właśnie pochodzi to zdjęcie. Jako że na co dzień przebywam w dużej aglomeracji, taki spływ w sercu Borów Tucholskich jest niesamowitym rozluźnieniem. Tym zdjęciem chciałem przypomnieć, że dalej możemy poczuć się jak ten chłopiec. Urywając się z codziennego pędu można przestać się wszystkim przejmować i zrobić to na co się ma ochotę. Patrząc na zdjęcie czuję wolność, radość, wakacje. Z jednej strony jest ono bardzo klimatyczne ze względu na piasek rzucony w powietrze oraz czerń i biel, a z drugiej jest ciepłe i wakacyjne, myślę, że jak z dawnych lat. Nie widać twarzy chłopca, lecz widać jego radość ze zrobienia rzeczy nieprzydatnej, ale czasem tak można. 
Korzystając z okazji, chciałbym wszystkich zaprosić dnia 7 sierpnia 2015 o godz. 17,00 na mój następny wernisaż wystawy BLACK WOOD, którą przez miesiąc czasu będzie można zobaczyć w Bibliotece Publicznej im. Augustyna Necla w Kosakowie; jak również pochwalić się, że dzięki prowadzeniu tego bloga zostałem uczestnikiem najważniejszego wydarzenia blogowego w Polsce SEE BLOGGERS w Gdyni. 

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

Bardzo fajne